Państwa muzułmańskie zawierają pakt obronny. Wśród sygnatariuszy m.in.Turcja
Dokument zostanie podpisany podczas spotkania saudyjskiego następcy tronu Mohammeda ibn Salmana z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem oraz premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem. W rozmowach uczestniczy również szef pakistańskiej armii, marszałek Asim Munir. Nie wiadomo jednak, jakie dokładnie zobowiązania znajdą się w dokumencie ani czy jego treść zostanie upubliczniona.
Umowa w cieniu konfliktu na Bliskim Wschodzie
Jak podkreśla Reuters, podpisanie porozumienia następuje w okresie napięć na Bliskim Wschodzie, po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Arabia Saudyjska w ostatnich miesiącach była celem ataków wspieranych przez Teheran rebeliantów Huti z Jemenu oraz szyickich milicji z Iraku. Wojna doprowadziła również do zakłóceń żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Przed wybuchem konfliktu przez ten szlak transportowano około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Pakistan od początku konfliktu stara się odgrywać rolę mediatora między Teheranem a Waszyngtonem. Turcja uczestniczy natomiast w działaniach dyplomatycznych związanych z wojną w Strefie Gazy.
Trzy państwa sunnickie
Reuters podkreśla, że Turcja dysponuje drugą co do wielkości armią w NATO. Arabia Saudyjska jest największą gospodarką państw Zatoki Perskiej i jednym z największych eksporterów ropy naftowej na świecie. Pakistan pozostaje jedynym państwem muzułmańskim posiadającym broń jądrową.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif przybył do Arabii Saudyjskiej w czwartek wraz z marszałkiem Asimem Munirem. Pakistańskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że wizyta potrwa do 8 sierpnia.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ma przylecieć do Arabii Saudyjskiej w piątek.
Negocjacje trwały niemal rok
Reuters informował już w styczniu, że Ankara, Rijad i Islamabad prowadzą rozmowy dotyczące regionalnej współpracy obronnej. Turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan mówił wówczas o potrzebie stworzenia "szerszej platformy bezpieczeństwa regionalnego", która miałaby służyć współpracy i stabilności.
Obowiązujący już pakt obronny między Arabią Saudyjską a Pakistanem zakłada, że atak na jedno z państw będzie traktowany jako atak na oba kraje i może obejmować użycie "wszystkich środków wojskowych".